Tom XVIII Zeszyt 1

Krzysztof Marczewski

Oddział Nefrologii, Endokrynologii, Nadciśnienie Tętniczego i Chorób Wewnętrznych SP Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. Papieża Jana Pawła II
Wydział Nauk o Zdrowiu Wyższej Szkoły Ekonomii i Innowacji w Lublinie

LICZBY DUŻE I MAŁE, CZYLI KILKA REFLEKSJI USTĘPUJĄCEGO REDAKTORA NACZELNEGO

[…] Co ciekawe, wciąż bardzo wiele osób oczekuje „absolutnej pewności” i na wszystko się zgadza, pod warunkiem „żeby wszystko było dobrze”. Umiejętności oceny szans i ryzyka w medycynie są chyba nieco różne od oceny ryzyka finansowego. Dlatego wymagają odrębnego instrumentarium i jeszcze wielu badań. W bieżącym numerze „Zamojski Studiów i Materiałów” ukazują się nasze pierwsze obserwacje na ten temat. Jeżeli mówimy o liczbach to nie sposób nie odnieść się do wielu rocznic przypadających w roku 2017, od 500-lecia Reformacji do 100-lecia Objawień Fatimskich. Dokonując subiektywnego wyboru chciałbym wymienić 160 rocznicę urodzin i 100 rocznicę śmierci wielkiego polskiego lekarza doktora Władysława Biegańskiego, który pracując w prowincjonalnej wówczas Częstochowie potrafił godzić wielką aktywność lekarską z pracą naukową, również zakresu filozofii medycyny. Dr Biegański stał się autorem podręczników, z których np. Diagnostyka różniczkowa chorób wewnętrznych (Biegański, 1891), zawiera niedościgły do dziś opis badania fizykalnego. Senat RP ustanowił go patronem roku 2017, aby „oddać należny hołd temu zasłużonemu lekarzowi, który swoje życie poświęcił dobru wspólnemu”. […]

Czytaj dalej

Tom XVII Zeszyt 1

KIEDY ODCHODZI PRZYJACIEL

zsim-tom-xvii-zeszyt-2Kolejny numer serii Fizjoterapia Zamojskich Stu­diów i Materiałów zaczynamy od smutnej wiado­mości o śmierci naszego wieloletniego wykładowcy, prof. dr. hab Jana Haftka, bez którego trudno so­bie wyobrazić zamojską fizjoterapię. W swoim dłu­gim, ale jednak zbyt krótkim, życiu profesor Haftek dotarł do nas jako bardzo już doświadczony i uty­tułowany naukowiec. Kiedy obchodziliśmy jego ju­bileusz, wielu czołowych polskich neurochirurgów i rehabilitantów z dumą podkreślało przynależność do grona jego uczniów. Ten długi pochód beneficjen­tów zamyka liczna grupa zamojskich studentów fi­zjoterapii. Dla nich Profesor Haftek był nie tylko cierpliwym i wyrozumiałym nauczycielem, ale i ży­wym wzorcem drogi życiowej poświęconej chorym. A dla nas wszystkich Profesor Haftek był… bardzo trudno pisać „był” o kimś z Kim jeszcze tak niedawno rozmawiało się o planach na przyszłość. Dlatego napiszemy „jest” i pozostanie osobą wielkiej kultury, wie­dzy, a przy tym pełnym bezpośredniości z relacjach z ludźmi. Naszym Przyjacielem.

Rafał Sapuła i Krzysztof Marczewski

Czytaj dalej

Tom XVI zeszyt 2

zsim-2014-xvi-2Słowo od redaktora

W stronę medycyny zintegrowanej

Wiele lat temu profesor Tytus Chałubiński powiedział, że nie ma żadnych chorób, są tylko chorzy ludzie. Przed nim pisali tak inni, ale w innych językach i o plagiat oskarżony nie został. Ideą profesora Chałubińskiego i „tych innych” było zwrócenie uwagi na fakt, że każdy człowiek choruje trochę inaczej, a choroby nie są tworami na kształt bytów platońskich, do których przyrównujemy naszych „niedoskonałych” pacjentów. Sukces leczenia zależy zaś w dużym stopniu nie tylko od umiejętności lekarza, ale i od całego zaplecza psycho-socjalnego. Chodzi nie tylko o to, że lepiej być zdrowym i bogatym niż chorym i biednym, ale i to, że bieda i samotność bardzo utrudniają leczenie. Tymczasem właśnie od drugiej połowy XIX wieku datuje się żywiołowy wręcz rozwój specjalizacji lekarskich, a za nimi innych zawodów medycznych w tym fizjoterapeutów. Trzeba przyznać, że dzięki temu medycyna odniosła wielkie sukcesy, ale po 150 latach problem leczenia chorego a nie choroby pozostał aktualny. Problem medycyny zintegrowanej. Numer który przekazujemy Czytelnikom zmierza chyba w ta stronę łącząc w sobie dość różnorodną problematykę. Od opinii pacjentów, poprzez analizę losu personelu medycznego, aż po pozornie mało związane z fizjoterapią problemy zakrzepicy żyły wrotnej czy nowotwory wątroby, oczywiście z obecnością klasycznej problematyki fizjoterapeutycznej. Mam nadzieję, że Czytelnicy zaakceptują taki zakres tematyczny. Obraz chorego człowieka i nas jako jego bliskiego otoczenia.

Redaktor Naczelny
prof. dr hab. Krzysztof Marczewski

Czytaj dalej

Tom XVI zeszyt 1

Słowo od redaktora

okladka_2014_1W stronę rehabilitacji tradycyjnej, nowoczesnej i… nietypowej

Kolejny numer jaki przekazujemy naszym Czytelnikom jest w pewnym sensie powrotem do naszej tradycyjnej tematyki szeroko rozumianej rehabilitacji. Zaczynamy oczywiście od anatomii i patofizjologii, aby poprzez różne aspekty rehabilitacji dotrzeć do wspomagania zdolności organizmu do samoleczenia. Pewnym dopełnieniem tego podejścia do naszych chorych jest artykuł o działaniach niepożądanych niesterydowych leków przeciwbólowych, z pewną ukrytą sugestią, że może rehabilitacja jest bezpieczniejsza. To chyba prawda, chociaż często nasi pacjenci obok rehabilitacji ruchowej poddawani są także farmakoterapii. Ta dwutorowość podejścia jest chyba uzasadniona tak patofizjologicznie jak psychologicznie. Fizjoterapia niesie w sobie prawie zawsze potężny ładunek psychoterapeutyczny. Nie chciałbym jednak, aby nasi Czytelnicy odnieśli wrażenie, że na rehabilitacje patrzymy bezkrytycznie. Jej najważniejszym zagrożeniem jest jej… niepodważalna zaleta, fizjoterapia pomaga prawie wszystkim, czasem maskując objawy poważnej choroby. Na koniec moich refleksji chciałbym się odnieść do listy Autorów, czy raczej Autorek, bo zdecydowanie przeważają na niej kobiety, w tym aż 6 Justyn, choć wśród polskich imion jest podobno dopiero na 41 miejscu, o ile wierzyć Wikipedii. Nie wiem czy oznacza to szczególne zainteresowanie Justyn rehabilitacją, czy może ma inne przyczyny. W każdym razie: Jak Justyna się zaśmieje. ale o tym w następnym numerze.

Redaktor Naczelny
prof. dr hab. Krzysztof Marczewski

Czytaj dalej

Tom XV zeszyt 2

zsim-fizjo-t-xv-z-2SŁOWO OD REDAKTORA

W stronę kompleksowej rehabilitacji — chwały wystarczy dla wszystkich

Pacjenci rehabilitowani w XXI wieku coraz bardziej różnią się od tych z XX wieku. Są starsi, ale przede wszystkim bardziej chorzy, maja trudniejsza sytuacje socjalna i bardziej złożone potrzeby. Aby sprostać ich oczekiwaniom potrzebujemy zaangażowania wieku ludzi i to dobrze ze sobą współpracujących. Fizjoterapeuci oczywiście zajmują szczególne miejsce w takim zespole, ale potrzebni są także lekarze i to rożnych specjalności oraz pracownicy socjalni, prawnicy i duchowni.

Prace jakie znalazły się w tym numerze odpowiadają takiemu podejściu do naszych pacjentów i ich problemów. Koncentrowanie się na jednym, nawet bardzo ważnym prowadzi do zaniedbania wieku innych. Może warto przypomnieć historie zastosowania insuliny w leczeniu cukrzycy. O dziwo ten wielki postęp nie przełożył się na oczekiwane natychmiastowe gwałtowne zmniejszenie śmiertelności chorych na cukrzyce. Powodem była przewaga chorych na cukrzycę typu 2 oraz wielka złożoność tej choroby, czy raczej grupy chorób. Optymizm wywołany insuliną doprowadził do zaniechania badania innych leków w tym metforminy na ponad 30 lat.

Potem okazała się też bardzo potrzebna i to nawet większej liczbie chorych niż insulina. Chwały wystarczyło dla wszystkich, chociaż za metforminę, która prawdopodobnie uratowała życie więcej ludzi niż insulina, chyba nie przyznano nagrody Nobla. Pewno za kompleksową rehabilitację też nie dostaniemy nagrody, wyjąwszy wdzięczność naszych pacjentów i poczucie spełnionego obowiązku.

Redaktor Naczelny
prof. dr hab. Krzysztof Marczewski

Czytaj dalej

Tom XV zeszyt 1

zsim-fizjoterapia-tom-xv-zeszyt-1Rehabilitacja poszerza zakres swoich zainteresowań stosownie do potrzeb naszych pacjentów. Od przywracania sprawności ludziom młodym z jednym tylko problemem zdrowotnym przechodzimy do leczenia ludzi starszych z coraz poważniejszymi problemami. Istotną różnicą jest to właśnie, że mają ich kilka. Najczęściej 5, ale bywa, że i kilkanaście. Często leczą się u wielu specjalistów, są poddawani różnym zabiegom, w tym poważnym operacjom. Jednak brak możliwości samodzielnego ubrania się, czy dojścia do toalety jest tak samo dokuczliwy dla pacjenta ze złamaniem pourazowym, jak i dla osoby z licznymi implantami, stentami, po skomplikowanych operacjach neurochirurgicznych.

Fizjoterapia pozostaje nadal podstawą rehabilitacji, ale wraz z poszerzaniem zakresu naszego oddziaływania w zespole leczącym coraz ważniejsze miejsce zajmują psychologowie, ratownicy i logopedzi. Im także oddajemy głos w niniejszym numerze. Mam nadzieję, że każdy z Czytelników znajdzie dla siebie coś ciekawego, czego sobie i Państwu serdecznie życzę.

Redaktor Naczelny
prof. dr hab. Krzysztof Marczewski

Czytaj dalej

Rok wydania 2012 zeszyt 2

Pełne teksty artykułów znajdują się w bazie:
e-Publikacje Nauki Polskiej przejdź »

Dodajemy życia do lat
Krzysztof Marczewski

Pragnąc uniknąć ewentualnego podejrzenia o plagiat od razu zaznaczam i podkreślam, że pytanie czy lepiej jest dodawać lat do życia, czy życia do lat nie ja wymyśliłem i nawet nie pamiętam, gdzie je pierwszy raz usłyszałem. Szybkie poszukiwanie w internecie nie doprowadziły mnie do odnalezienia Autora lub (pamiętając poprawności politycznej) Autorki. Być może ta Osoba nie żyje i to wystarczająco długo, aby jej myśli stanowiły dobro wspólne? W każdym razie tak postawione pytanie pozostaje niezwykle aktualne, kiedy pojawia  średnia naszego życia istotnie się wydłużyła i nadal wydłuża i to przez zwiększenie liczby osiemdziesięciolatków. Poprzedni  numer naszego czasopisma dedykowaliśmy fizjoterapii geriatrycznej tym razem poszerzyliśmy nasze zainteresowania o jakość życia. Ma ona zasadnicze znaczenie dla poczucia sensu życia, a to jak mówił filozof, którego nazwiska także nie pomnę, jest jedyną obroną świadomości, która zrozumiała, ze musi umrzeć. Sens w wielu językach oznacza kierunek poruszania się.

Czytaj dalej

Rok wydania 2012 zeszyt 1 (ZSiM 35)

Pełne teksty artykułów znajdują się w bazie:
e-Publikacje Nauki Polskiej przejdź »

W stronę fizjoterapii geriatrycznej
Krzysztof Marczewski
Seria Fizjoterapia Zamojskich Studiów i Materiałów z całą pewnością nie wkroczyła jeszcze w wiek podeszły, ale tematyka geriatryczna jest coraz bardziej obecna w naszym piśmie. Odpowiada to potrzebom coraz bardziej dojrzałego społeczeństwa. Widzimy to najlepiej po naszych pacjentach, wśród których coraz więcej jest osób na emeryturze. od dawna wiadomo, że jest tylko jeden pewny sposób na to aby się nie zestarzeć, ale nie wydaje się on zbyt atrakcyjny. Dlatego chcemy się zestarzeć pomyślnie, z jak najszerszym zakresem wolności. Te zakres zależy w dużym stopniu od naszej sprawności fizycznej. Badania prezentowane w tym numerze potwierdziły zależność naszego nastroju od sprawności fizycznej.

Czytaj dalej

Rok wydania 2011 (ZSiM 34)

Rok wydania 2011

Pełne teksty artykułów znajdują się w bazie:
e-Publikacje Nauki Polskiej przejdź »

Metody fizjoterapeutyczne w piśmiennictwie lekarskim okresu II Rzeczpospolitej

Piotr Jankowski
Metody zaliczane do fizjoterapii rozwijane były od tysięcy lat. Powstawały procedury uznane i stosowane do dzisiaj, ale też niektóre z  metod postępowania zostały po pewnym czasie z różnych przyczyn zaniechane. Nawet te „nietrafione sposoby” przynosiły możliwość poznania „praw i zasad” rządzących ciałem ludzkim i jako takie mają miejsce w historii medycyny.

Słowa kluczowe: fizykoterapia, historia, zaniechane metody.

Pobierz pełną treść artykułu: P.Jankowski, Metody fizjoterapeutyczne … (PDF)

Czytaj dalej

Rok wydania 2010 (ZSiM 31)

Rok wydania 2010

Pełne teksty artykułów znajdują się w bazie:
e-Publikacje Nauki Polskiej

WPŁYW MAGNETOSTYMULACJI GAŁEK OCZNYCH NA POLE WIDZENIA, FUNKCJĘ RĘKI I CHÓD U CHORYCH ZE STWARDNIENIEM ROZSIANYM – DONIESIENIE WSTĘPNE

Waldemar Szwejkowski1 Józef Opara2 Zenon Pidsudko3

1Centrum Medyczne w Szczytnie 2Akademia Wychowania Fizycznego w Katowicach 3Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie

Streszczenie

Wstęp. Pozagałkowe zapalenie nerwu wzrokowego (Neuritis retrobulbaris) jest u 1/3 chorych pierwszym objawem stwardnienia rozsianego (SR). W okresie późniejszym, kiedy choroba jest pełnoobjawowa już ¾ chorych wykazuje objawy uszkodzenia nerwu wzrokowego. Dolegliwości, które pacjenci zgłaszają to: obniżenie ostrości wzroku, zaburzenia widzenia barwnego, obniżenie wrażliwości na kontrast oraz ubytki w polu widzenia. Może to powodować problemy w wykonywaniu czynności życia codziennego (ang. Activities of Daily Living – ADL).

Czytaj dalej